Klasy IV a i d na zielonej szkole w Rewalu

W dniach 8-10.06 klasy 4 a i d wybrały się na zieloną szkołę do Rewala. Oto niezwykła relacja (sprawozdanie wierszem) z pobytu nad morzem napisana przez Olgierda Paskę z 4d. Zapraszamy do lektury i galerii.

Sprawowiersz
Przy szkole się spotkaliśmy,
niedługo potem wyjechaliśmy.
Droga do Rewala była długa i nudna,
okazała się też żmudna.

Gdy dojechaliśmy,
szybciutko się rozpakowaliśmy.
Poszliśmy na obiad i zjedliśmy wszystko w mig,
tak że nie zdołał nawet zastukać sekundnik.
Na pamiątki do Trzęsacza poszliśmy,
bardzo dużo ich nakupowaliśmy.
Potem zeszliśmy na plażę, by wrócić nią,
a także pogadać ze sobą, jak piękny jest ten czasowy dom.
Bieg zadaniowy wieczorem odbył się,
by dać nam w kość przed zapadnięciem w sen.
Nazajutrz wiele wydarzeń czekało nas,
Park Wieloryba – dosłownie jak rybi las!
Zawody  także czekały nas,
wygraliśmy z trudem jaki dręczył nas!
Piasek i kamienie niestraszne były nam,
gdyż sił mieliśmy  ponad jeden kilogram.
Tym akcentem można zakończyć drugi dzień,
wierząc, że coś ciekawego nazajutrz zdarzy się.
Unihokej troszeczkę zmęczył nas,
na szczęście się zmieniliśmy i mieliśmy wolny czas.
Łuki były przyjemne gdyż
lepsze to od skoku wzwyż.
Baloniada nas pozytywnie zadziwiła.
Na nieszczęście się skończyła.
Dużo wody się rozlało,
dzieciom to szczególnie nie przeszkadzało.
Na zakończenie kiełbaska z grilla
i w drogę do Polic  daliśmy dyla.

Zapraszamy do galerii.